Lubię czytać. Kiedyś wręcz uwielbiałam spędzać wieczory z książką, ale od kilku lat czytam mało. Stanowczo za mało. Stąd pojawiła się chęć rzucenia sobie następującego wyzwania - przeczytać w 2017 roku co najmniej 20 książek. Dodatkowo nie mogą to być książki, które już kiedyś czytałam. Jest druga połowa kwietnia. A jak mi idzie? Od stycznia przeczytałam 6 książek: Nikita Coulombe , Philip Zimbardo, Gdzie ci mężczyźni? Jakub Ćwiek, Kłamca Jakub Ćwiek, Kłamca 2. Bóg marnotrawny Jakub Ćwiek, Kłamca 2,5. Machinomachia Jakub Ćwiek, Kłamca 3. Ochłap sztandaru Jakub Ćwiek, Kłamca 4. Kill'em all Więc jeszcze trochę przede mną ;) Przy okazji dziękuję dwóm wspaniałym Kasiom, które mnie obecnie zaopatrują w książki.