Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2016

Róż już odszedł (prawie) na dobre

Róż schodził ponad miesiąc - wyjątkowo wytrzymała bestia ;) Szczególnie, że jeszcze dzisiaj widać delikatne przebłyski truskawkowego blondu jak się człowiek dobrze przyjrzy pod słońce. Włosy rosną i mają się nieźle, ale w ostatnim miesiącu pojawiły się nowe kłody - słońce, które daje trochę włosom w kość i sprawia, że szybciej płowieje kolor, oraz basen i częstsze moczenie włosów. Testuję nowe produkty, żeby ujarzmić włosy. Wkrótce się podzielę wynikami.

Róż się spiera, czyli o trwałości Crazy Color

Obiecałam , że zrobię zdjęcia włosom w miarę upływu czasu, więc oto one :) Dla przypomnienia - włosy zostały pofarbowane 19 kwietnia. Nie sądziłam, że kolor aż tak długo się będzie trzymał, bo często myję włosy (co 1-2 dni), no i słońce wreszcie wyszło na dłużej, a farby i odżywki koloryzujące niekoniecznie je kochają ;) Byłam przekonana, że po miesiącu od farbowania nie będzie  śladu po różowym kolorze, a teraz zaczynam w to wątpić. Zdecydowanie odżywki koloryzujące Crazy Color są bardziej trwałe na moich włosach niż to zakładał producent.  Crazy Color, zdjęcie z 1.05.2016 Crazy Color, zdjęcie z 8.05.2016