Najwyższy czas ujawnić całą zawartość świątecznej przesyłki. Szczególnie, że mam już pierwsze spostrzeżenia dotyczące części produktów. Otóż w sklepie Naturalissa zakupiłam: kwas hialuronowy, olej arganowy, olej abisyński, olej z pestek malin, skwalen oliwny, spirulinę, keratynę hydrolizowaną, jedwab hydrolizowany.