Przejdź do głównej zawartości

Eksperymentu z kozieradką ciąg dalszy i włosowe plany

Kontynuuję eksperyment i staram się codziennie przed snem aplikować wcierkę z kozieradki. Celowo używam czasownika "starać się", bo zdarzyło mi się 2-3 razy zapomnieć o wcierce. Z drugiej strony czasami w weekendy aplikuję ją dwa razy dziennie. W trakcie aplikacji coraz bardziej wyczuwalne pod palcami są krótkie włoski znajdujące się praktycznie na całej głowie. Z niecierpliwością czekam, aż urosną na tyle, żeby zaczęły zabawnie sterczeć na wszystkie strony i stały się bardziej widoczne ;)

Od miesięcy dzielnie zapuszczam wosy (poniżej zdjęcie sprzed miesiąca), ale coraz bardziej martwią mnie końce. Niestety szybko się przesuszają, a regularne farbowanie im nie służy. Nie mam zamiaru rezygnować z farbowania, więc szukam produktów, które pomogłyby w walce z przesuszającymi się końcówkami. Dlatego postanowiłam zrobić małe zakupy w sklepie internetowym sprzedającym surowce i półprodukty kosmetyczne. W moim koszyku znalazły się m.in. keratyna hydrolizowana, jedwab hydrolizowany czy kwas hialuronowy, co oczywiście zapowiada rychłe zmiany w pielęgnacji włosów.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Różowo mi

Życie kołem się toczy i na moje włosy wróciły odcienie różu i czerwieni. Fantazja fryzjerki nie zawiodła i tak sprytnie pofarbowała mi wybrane pasma, że niektórzy dopiero po dwóch dniach się zorientowali, że coś z tym blondem jest nie tak ;) Wspominałam już w tym poście , że moje włosy bardzo lubią taką koloryzację. No i nic w tym dziwnego - w końcu to odżywka koloryzująca! Pomyślałam, że może ktoś się zainteresuje, więc opiszę krótko czym i w jaki sposób uzyskać taki efekt.

Tak, to znowu różowe włosy!

Świeżutkie, jeszcze pachnące fryzjerem... I znowu różowe :) Tym razem postanowiłam sama podtrzymać kolor w domu. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. W każdym razie odżywka koloryzująca w kremie zakupiona!

Przypadkowa zdobycz

Sieć Biedronka potrafi zaskoczyć. Od niedawna można tam dostać olej kokosowy (polecam nie tylko na włosy!), a czasami można upolować dobre i tanie kosmetyki. Kilka tygodni temu kupiłam zupełnie przez przypadek ampułki do włosów za szałowe 5,99 zł za opakowanie z nieznanej mi dotychczas firmy. Ampułki schowałam do szuflady i zapomniałam na jakiś czas o nich, aż wreszcie nadszedł moment ich debiutu.