Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2016

Przypadkowa zdobycz

Sieć Biedronka potrafi zaskoczyć. Od niedawna można tam dostać olej kokosowy (polecam nie tylko na włosy!), a czasami można upolować dobre i tanie kosmetyki. Kilka tygodni temu kupiłam zupełnie przez przypadek ampułki do włosów za szałowe 5,99 zł za opakowanie z nieznanej mi dotychczas firmy. Ampułki schowałam do szuflady i zapomniałam na jakiś czas o nich, aż wreszcie nadszedł moment ich debiutu.

Nowe wrogiem starego

We wcześniejszym poście pisałam o maskach Biovax. Wspomniałam tam o tym, że stosowałam maskę jak szampon do włosów - wcierałam je we włosy i pozostawiałam na chwilę, po czym spłukiwałam. Nie wiem w zasadzie, co mnie zmotywowało do zmiany, aczkolwiek wróciłam do starej, dobrze znanej metody nakładania maski. Na umyte szamponem włosy aplikuję maskę, następnie nakładam worek foliowy i owijam włosy ręcznikiem. Po mniej więcej godzinie ściągam ręcznik oraz worek i spłukuję maskę. Następnie na końce włosów nakładam mieszankę kwasu hialuronowego i oleju lub serum. Zgadnijcie, co się okazało! Maska Biovax Pearl (tę wybrałam jako kolejną do testowania) dała zauważalnie lepsze rezultaty niż wcześniej, gdy traktowałam ją jak szampon. Wreszcie mogłam zacząć chodzić na dwór z rozpuszczonymi włosami. Przez ostatni  miesiąc musiałam z tego zrezygnować, bo nawet po dość krótkiej wycieczce moje włosy wyglądały tak, jakbym je tapirowała przez kilka minut, i niestety plątały się przeokropnie. Wnios...

Maski Biovax

Jakiś czas temu kupiłam zestaw masek do włosów firmy Biovax (bo promocja i od razu można wypróbować kilka różnych :): Pearl, Gold, Diamond, Orchid, Caviar. Do teraz je testuję, jedną po drugiej. Zużyłam już całe opakowanie maski Gold oraz Diamond, dlatego chciałabym się podzielić spostrzeżeniami. Zaznaczam tylko, że mój sposób aplikacji nie był standardowy. Po umyciu włosów szamponem nakładałam maskę mniej więcej od wysokości uszu w dół. Następnie masowałam włosy przez chwilę, tak jakbym je myła maską zamiast szamponem, zostawiałam maskę na kilka minut i spłukiwałam.