Przejdź do głównej zawartości

Maski Biovax

Jakiś czas temu kupiłam zestaw masek do włosów firmy Biovax (bo promocja i od razu można wypróbować kilka różnych :):
  • Pearl,
  • Gold,
  • Diamond,
  • Orchid,
  • Caviar.
Do teraz je testuję, jedną po drugiej. Zużyłam już całe opakowanie maski Gold oraz Diamond, dlatego chciałabym się podzielić spostrzeżeniami. Zaznaczam tylko, że mój sposób aplikacji nie był standardowy. Po umyciu włosów szamponem nakładałam maskę mniej więcej od wysokości uszu w dół. Następnie masowałam włosy przez chwilę, tak jakbym je myła maską zamiast szamponem, zostawiałam maskę na kilka minut i spłukiwałam.

  1. Pojemność - są to zdecydowanie małe maski (125 ml), wystarczają przy moich włosach na kilka do kilkunastu aplikacji.
  2. Cena - normalna w drogeriach to około 15-20 zł. Wydaje mi się, że jest ona za wysoka, biorąc pod uwagę pojemność. W promocji w Rossmanie można dostać je za niecałe 10 zł, co wydaje się akceptowalną ceną.
  3. Konsystencja - maska nie spływa po nałożeniu na włosy, aczkolwiek moim zdaniem mogłaby być trochę bardziej gęsta.
  4. Efekty - obydwie maski (Gold i Diamond) sprawiają, że moje włosy są dociążone, bardziej mięsiste i sypkie. Nie jest to niestety efekt idealny. Moje włosy cały czas z utęsknieniem czekają na moment wyłączenia ogrzewania i schowania czapki do szafy. Może wtedy będzie lepiej? Gdybym miała wybierać pomiędzy dotychczas używanymi maskami Biovax, to wygrałaby maska Gold. Niebawem otworzę kolejną maskę i porównam efekty. 


maski biovax



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Różowo mi

Życie kołem się toczy i na moje włosy wróciły odcienie różu i czerwieni. Fantazja fryzjerki nie zawiodła i tak sprytnie pofarbowała mi wybrane pasma, że niektórzy dopiero po dwóch dniach się zorientowali, że coś z tym blondem jest nie tak ;) Wspominałam już w tym poście , że moje włosy bardzo lubią taką koloryzację. No i nic w tym dziwnego - w końcu to odżywka koloryzująca! Pomyślałam, że może ktoś się zainteresuje, więc opiszę krótko czym i w jaki sposób uzyskać taki efekt.

Tak, to znowu różowe włosy!

Świeżutkie, jeszcze pachnące fryzjerem... I znowu różowe :) Tym razem postanowiłam sama podtrzymać kolor w domu. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. W każdym razie odżywka koloryzująca w kremie zakupiona!

Przypadkowa zdobycz

Sieć Biedronka potrafi zaskoczyć. Od niedawna można tam dostać olej kokosowy (polecam nie tylko na włosy!), a czasami można upolować dobre i tanie kosmetyki. Kilka tygodni temu kupiłam zupełnie przez przypadek ampułki do włosów za szałowe 5,99 zł za opakowanie z nieznanej mi dotychczas firmy. Ampułki schowałam do szuflady i zapomniałam na jakiś czas o nich, aż wreszcie nadszedł moment ich debiutu.