W tym roku poczułam, że zignorowanie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i jej zbiórki nie wchodzi w grę, choćby nie wiem, co się działo. I to z kilku powodów - nie tylko dlatego, aby zrobić coś dobrego. Żeby zmotywować się do przelania na rzecz Orkiestry większej kwoty niż symboliczne kilka złotych, postanowiłam wziąć udział w aukcji na portalu http://aukcje.wosp.org.pl. Okazało się, że jestem świetnym podbijaczem aukcji, ale strzelcem raczej słabym, więc początkowy entuzjazm szybko opadł. Jakieś 20 aukcji później upolowałam dwie pary kolczyków od Pracowni MAHI. Nie miałam zbyt wysokich oczekiwań i nawet założyłam, że zawsze będę je mogła komuś podarować, ale za bardzo mi się spodobały. Doceniam wykonanie, opakowanie i kontakt z Panią Barbarą. A poza tym zawsze miałam słabość do rękodzieła :)
P.S. Jeszcze można pomóc WOŚP'owi pobić rekord ;)
Komentarze
Prześlij komentarz